12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: nastolatki, seks i trup

Rzadko spotyka się dobrą ekranizację mangi (lub powieści graficznej), a jeszcze rzadziej solidny film młodzieżowy/dla młodzieży/o młodzieży. W Brzegu rzeki Isao Yukisadzie udaje się osiągnąć i jedno i drugie. Opierając scenariusz filmu na mandze autorstwa Kyoko Okazaki o tym samym tytule, opowiada o grupie nastolatków obarczonych problemami dojrzewania. Akcja ma miejsce w latach 90., tj. w pierwszym bardziej kryzysowym momencie dla Kraju Kwitnącej Wiśni. Wiemy skądinąd, że ów kryzys nie dotknął jedynie Japonii, odciskając swój ślad na wielu gospodarkach krajów rozwiniętych i krusząc przebrzmiały, hurra-optymistyczny obraz przyszłości. Doświadczenie, o którym opowiada twórca, może być zatem uniwersalne dla wielu.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: nastolatki, seks i trup

12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: bezsenność w Singapurze

Wyśniona kraina Yeo Siew Hua, zdobywca Złotego Lamparta na tegorocznym festiwalu w Locarno, to film, który przemyślaną, piękną formę łączy z intrygującą historią i społeczno-politycznym tłem. Singapurskiego twórcę można zestawić z przedstawicielami dalekowschodniego filmowego neomodernizmu i mógłby się w tym towarzystwie dumnie pokazać, wyróżniając się kreatywnym podejściem do gatunku (neo-noir), oniryczną estetyką i neonowym portretem industrialnego wybrzeża Singapuru, sztucznie rozrastającego się państwa-metropolii.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: bezsenność w Singapurze

12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: gangster w operze

Song Lang jest filmem schematycznym i nie zaskoczy widzów fabularną świeżością. Mimo że dzieło wietnamskiego reżysera, Leona Quang Le, nie jest odkrywcze w warstwie dramaturgicznej – świat przedstawiony jest tak jakby idealnie skrojony pod bohaterów, składa się z wygodnych przypadków, spodziewanych-niespodziewanych spotkań i „zaprogramowanej” czasowości – doskonale radzi sobie w warstwie audiowizualnej, skutecznie budując oryginalną nastrojowość i unikalną atmosferę z wietnamską nutą.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: gangster w operze

12. Festiwal Filmowy Pięć Smaków: propaganda utraconej młodości

Zapowiadając Młodość, film otwarcia Festiwalu Pięciu Smaków, dyrektor Jakub Królikowski powiedział, by nie zrażać się rzekomą warstwą propagandową, pod którą widzowie znajdą o wiele więcej. Zresztą, sam reżyser, Feng Xiaogang, podobno mocno odpiera zarzuty o propagandę. Sytuacja w rzeczywistości jest trochę bardziej skomplikowana. Odpowiedź na pytanie o obecność propagandy zabrzmi w schrödingerowskim duchu: i jest i jej nie ma.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięć Smaków: propaganda utraconej młodości

XII. Sputnik: kicz i dziewczyna

Niezależne produkcje filmowe posiadające często bardzo ograniczony – a nawet prywatny – budżet pozwalają osiągnąć twórcom wolność, jakiej nigdy nie mogliby mieć w systemie producenckim. Choć w starciu między wielką rozrywką kasową a skromnym, małym kinem zawsze stanę po tej drugiej stronie, tym razem nie mogę nie zwrócić uwagi na kilka niebezpieczeństw wynikających z zachłyśnięcia się własnym ego i twórczą wolnością.

Czytaj dalej XII. Sputnik: kicz i dziewczyna

XII. Sputnik: ptak, animizm i daleka Jakucja

Car-ptak w reżyserii Eduarda Nowikowa to już drugi film w ostatnim czasie – po Ádze Milko Lazarowa – o bardzo podobnej, jeżeli nie bliźniaczej, tematyce. Oba filmy portretują życie starszych, jakuckich małżeństw, przeżywających tragiczne wydarzenia z przeszłości, przebudzone na nowo przez pojawiające się znaki z porządku starych wierzeń, z porządków animistycznego i szamańskiego.

Czytaj dalej XII. Sputnik: ptak, animizm i daleka Jakucja

XII. Sputnik: kino dystansu zerowego

Ajka Siergieja Dworcewoja to kino, które prawie maksymalnie zmniejsza dystans między widzem, kamerą i swoją bohaterką. Ta bliskość, ujęcia zza pleców, uparte podążanie za Ajką (zdjęcia Jolanty Dylewskiej) i zagęszczenie coraz to nowych przeszkód na jej drodze kojarzyć się może z jednej strony z poetyką filmów jednoujęciowych, z drugiej z surowym realizmem filmowym. Być może stąd między innymi ciepłe przyjęcie filmu we Francji (Złota Palma dla odtwórczyni głównej roli, Samal Esljamowej), której grunt lubi chłonąć tego rodzaju kino.

Czytaj dalej XII. Sputnik: kino dystansu zerowego