Splat!FilmFest: eklektyzm spod ziemi

Budowa kopenhaskiego metra, podziemie, klaustrofobiczna przestrzeń komory ciśnieniowej przy głowicy nożowej maszyny drążącej tunele. Trójka ludzi zostaje uwięziona przez pożar w owej komorze (biały robotnik w średnim wieku, czarnoskóry asystent, będący młodym uchodźcą oraz kobieta prowadząca badanie socjologiczne na temat robotników). Już sama przestrzeń brzmi dość absurdalnie, a co dopiero dobór postaci. Jak słusznie można się domyślać, zamknięcie w niewielkiej komorze wywoła między nimi napięcia. Ale zanim do tego dojdziemy, należy poświęcić kilka słów konstrukcji miejsca akcji.

Czytaj dalej Splat!FilmFest: eklektyzm spod ziemi

Splat!FilmFest: Fassbinder + Borowczyk

Yann Gonzales, reżyser filmu Nóż + Serce sięga do pozornie oddalonych od siebie elementów, tworząc obraz prawie wyłącznie oparty na estetycznej, trashowej bombie (znajdzie się miejsce na kamp, pastelową paletę barw, a nawet trochę kiczu). Twórca wykonał filmowo-archeologiczną robotę, nie bez fascynacji odkopując i przetwarzając naiwnie słodką gejowską pornografię z lat 70. oraz historię reżyserki zajmującej się ich produkcją, Anne Pareze, zakochanej w swojej montażystce.

Czytaj dalej Splat!FilmFest: Fassbinder + Borowczyk

Splat!FilmFest: w dobrobycie dzieci się nudzą

Filmy opierające się na znanym pleonazmie „fakt autentyczny” mają zwykle hipokrytyczne podejście do widza. Jednocześnie roszczą sobie prawo do rzeczywistości,  naginają ją i fałszują zgodnie z narracyjnym imperatywem, wymagającym spójności, bez której linearne kino nie może żyć. A przecież, jak powiedziała kiedyś pewna mądra osoba, każdy film jest oparty na faktach. W końcu wszystkie opowieści – odtwórcze lub oryginalne, rekonstrukcyjne lub sofistyczne – mają charakter narracyjny (gdyby Hayden White wciąż żył, mógłby się uśmiechnąć).

Czytaj dalej Splat!FilmFest: w dobrobycie dzieci się nudzą

12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: nastolatki, seks i trup

Rzadko spotyka się dobrą ekranizację mangi (lub powieści graficznej), a jeszcze rzadziej solidny film młodzieżowy/dla młodzieży/o młodzieży. W Brzegu rzeki Isao Yukisadzie udaje się osiągnąć i jedno i drugie. Opierając scenariusz filmu na mandze autorstwa Kyoko Okazaki o tym samym tytule, opowiada o grupie nastolatków obarczonych problemami dojrzewania. Akcja ma miejsce w latach 90., tj. w pierwszym bardziej kryzysowym momencie dla Kraju Kwitnącej Wiśni. Wiemy skądinąd, że ów kryzys nie dotknął jedynie Japonii, odciskając swój ślad na wielu gospodarkach krajów rozwiniętych i krusząc przebrzmiały, hurra-optymistyczny obraz przyszłości. Doświadczenie, o którym opowiada twórca, może być zatem uniwersalne dla wielu.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: nastolatki, seks i trup

12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: bezsenność w Singapurze

Wyśniona kraina Yeo Siew Hua, zdobywca Złotego Lamparta na tegorocznym festiwalu w Locarno, to film, który przemyślaną, piękną formę łączy z intrygującą historią i społeczno-politycznym tłem. Singapurskiego twórcę można zestawić z przedstawicielami dalekowschodniego filmowego neomodernizmu i mógłby się w tym towarzystwie dumnie pokazać, wyróżniając się kreatywnym podejściem do gatunku (neo-noir), oniryczną estetyką i neonowym portretem industrialnego wybrzeża Singapuru, sztucznie rozrastającego się państwa-metropolii.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: bezsenność w Singapurze

12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: gangster w operze

Song Lang jest filmem schematycznym i nie zaskoczy widzów fabularną świeżością. Mimo że dzieło wietnamskiego reżysera, Leona Quang Le, nie jest odkrywcze w warstwie dramaturgicznej – świat przedstawiony jest tak jakby idealnie skrojony pod bohaterów, składa się z wygodnych przypadków, spodziewanych-niespodziewanych spotkań i „zaprogramowanej” czasowości – doskonale radzi sobie w warstwie audiowizualnej, skutecznie budując oryginalną nastrojowość i unikalną atmosferę z wietnamską nutą.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięciu Smaków: gangster w operze

12. Festiwal Filmowy Pięć Smaków: propaganda utraconej młodości

Zapowiadając Młodość, film otwarcia Festiwalu Pięciu Smaków, dyrektor Jakub Królikowski powiedział, by nie zrażać się rzekomą warstwą propagandową, pod którą widzowie znajdą o wiele więcej. Zresztą, sam reżyser, Feng Xiaogang, podobno mocno odpiera zarzuty o propagandę. Sytuacja w rzeczywistości jest trochę bardziej skomplikowana. Odpowiedź na pytanie o obecność propagandy zabrzmi w schrödingerowskim duchu: i jest i jej nie ma.

Czytaj dalej 12. Festiwal Filmowy Pięć Smaków: propaganda utraconej młodości

XII. Sputnik: kicz i dziewczyna

Niezależne produkcje filmowe posiadające często bardzo ograniczony – a nawet prywatny – budżet pozwalają osiągnąć twórcom wolność, jakiej nigdy nie mogliby mieć w systemie producenckim. Choć w starciu między wielką rozrywką kasową a skromnym, małym kinem zawsze stanę po tej drugiej stronie, tym razem nie mogę nie zwrócić uwagi na kilka niebezpieczeństw wynikających z zachłyśnięcia się własnym ego i twórczą wolnością.

Czytaj dalej XII. Sputnik: kicz i dziewczyna

XII. Sputnik: ptak, animizm i daleka Jakucja

Car-ptak w reżyserii Eduarda Nowikowa to już drugi film w ostatnim czasie – po Ádze Milko Lazarowa – o bardzo podobnej, jeżeli nie bliźniaczej, tematyce. Oba filmy portretują życie starszych, jakuckich małżeństw, przeżywających tragiczne wydarzenia z przeszłości, przebudzone na nowo przez pojawiające się znaki z porządku starych wierzeń, z porządków animistycznego i szamańskiego.

Czytaj dalej XII. Sputnik: ptak, animizm i daleka Jakucja