Site Loader

Kino braku – recenzja Bożego Ciała Jana Komasy

Polski kandydat do Oscara, Boże Ciało Jana Komasy, jest filmem, który na pierwszy rzut oka spełnia marzenia o kinie biorącym na warsztat społeczeństwo i dekonstruującym stosunki władzy w nim panujące. Kinie ucierającym nosa zamkniętemu na ludzkie potrzeby klerowi i tradycyjnie dbającej tylko o własne interesy władzy. W rzeczywistości najnowsze dzieło Komasy jest marzeniem tylko na papierze.

Pasożyty wszystkich krajów, łączcie się: recenzja Parasite Bong Joon-hoo

Wybierając się na film spodziewałem się wielu rzeczy. Spodziewałem się, że koreański twórca będzie bawił się gatunkami filmowymi, tak jak robił to w swoich poprzednich dziełach. Spodziewałem się – podobnie jak w Snowpiercerze – silnie zarysowanego konfliktu klasowego oraz wyraźnej dewaloryzacji sił (kapitału) stojących za działaniem kapitalizmu jako systemu.

Ból i blask: sentymentalna autobiografia

Gdyby ktoś poprosił mnie o opisanie jednym słowem charakteru kina Pedro Almodóvara, to powiedziałbym, że jest ono sentymentalne. Mógłbym też zaprosić pytającą osobę na seans Bólu i blasku – filmu nie tylko autoterapeutycznie podchodzącego do biografii samego artysty, lecz również opowiadającego o relacji kina ze wspomnieniami.

Pocztówka z Hollywood 69′

W swoim dziewiątym pełnym metrażu, Quentin Tarantino wraca do fabularnej recepty, którą bawił się w Bękartach wojny. Na tle prawdziwych, historycznych wydarzeń, buduje fikcyjną opowieść, powoli układając kolejne cegiełki pod konstrukcję alternatywnej rzeczywistości. Oto sposób faceta wyka

Truposze nie umierają, widzowie zasypiają

Fani twórczości Jima Jarmuscha doskonale pamiętają słynną scenę ucieczki z więzienia w Poza prawem z 1986 roku. Owa scena – w której akt ucieczki został wyrzucony poza diegezę filmową, a akcja typowa dla kina kryminalnego została oddana jedynie domysłom widzów – stała się jednym z niepisanych manifestów slow cinema, a Jarmuschowi przyznała status jednego z ojców programowych prądu, który zacznie zmieniać kino, wracając twórcom wiarę w siłę narracji.